W drodze powrotnej z wakacyjnych podróży, wstąpiliśmy spontanicznie do Wenecji. Przechadzając się bez konkretnego planu uroczymi uliczkami miasta, natknęliśmy się na galerię zupełnie odbiegającą od klimatu miejsca. Tymczasowa ekspozycja @belairfineart okazała się abstrakcyjnym doświadczeniem w zderzeniu z weneckim klimatem;) Hiperrealistyczne rzeźby Carole A. Feuerman, znanej z tworzenia postaci kobiet – pływaczek, zaskakują dokładnością i precyzją wykonania. Jej dzięła wystawione w czasie Venice Biennale 2017 robią niesamowite wrażenie.

Julian Morinetti i jego seria rzeźb „DOGGY JOHN” jest bardzo inspirująca pod względem kolorów i motywów rysunkowych, przypominających nieco rysunki Picassa.

Obrazy FenX oraz Patricka Hughes’a oraz innych artystów, to dodatkowa przyjemność w kontraście z miejscem, w którym są prezentowane;) To fajna przygoda przypadkowo odkrywać zupełnie inny wymiar miejsca i znaleźć się na chwilę w nowej historii.

Philippe Berry i jego Balony ( Trois Beaux Ballons ) oraz dmuchane psy Jeffa Koons’a.

Dziękujemy Wenecji za taką różnorodność doznań;) Zachęcamy do odwiedzenia Bel-Air-Fine-Art Venice. https://www.facebook.com/belairfineart